Polska głównie składa się z katolików.
Jacy jesteśmy, pod tym względem ?
Czy to wiara ?
Czy rutyna ?
Ale na sam początek - utożsamianie
Pytanie czy to rutyna czy wiara
Będzie w kolejnej części
Jesteś chrześcijaninem
Chodzisz do kościoła
Jestem z Bogiem
Albo biernie albo czynnie
Teraz pytanie
Czy przeżegnasz się publicznie ?
Masz złożone ręce przez całą mszę ?
To nie robi się na pokaz
Bo takie gesty można porównać
Np. do Islamu, tylko oni oddają cześć w swój sposób
W większości domów praktykowany jest system
( chociaż tak do gimnazjum, może nawet później)
Albo pójdziesz do kościoła...
... albo nie wyjdziesz na dwór
Jak to jest z naszą wiarą
Wstydzimy się ?
Boimy ?
Gdy wyrzucimy żywność
Przechodzimy koło miejsc świętych
Żegnamy się znakiem krzyża przy tym ?
Mało tego !
Czy przyznajemy się w gronie znajomych
Że chodzimy do kościoła
Oczywiście są osoby których ten tekst obrazi
Jeśli tak to odetnijcie się
TO NIE DO WAS !
Chwała wam za to !
Że nie wstydzicie się swojej wiary
Można równie dobrze żyć duchowo
Nie afiszować się z tym
Tylko mi chodzi teraz o tych drugich
Tych którzy mają zarezerwowane miejsca od pokoleń
W kościele, jak w kinie
A wy ? Wstydzicie się swojej wiary ?
To tyle z pierwszej części
Pozdrawiam
Hm.. ja uważam się za katoliczkę, chodzę na mszę w każdą niedzielę, na której mam złożone ręce, przechodząc obok miejsc świętych również się żegnam i wcale się tego nie wstydzę. Wiara w Boga a wiara w księży też jest tematem rzeką.. pomijając również pełne zachowanie 10-u przykazań, które m.in.nakazują szanować bliźniego.. czasem się po prostu nie da. :)
OdpowiedzUsuńM.
Wiara w instytucje kościoła (właśnie w księży) a w Boga to masz racje temat rzeka, na kolejną część cyklu na temat wiary.
UsuńW tych czasach ciężko żyć pod przykazania, choć może są osoby które żyją pod dekalog.
Ale to pewnie palcami jednej ręki można obliczyć. Choć kto wie ?
ps.jeśli masz problem z wpisaniem komentarza ze swoim nickiem, wystarczy dać Nazwa/adres URL. Gdzie w Nazwie dajesz swój pseudonim lub imię a jeśli chcesz możesz dać swój adres URL (adres strony)jeśli posiadasz swoją stronę.
Pozdrawiam
Nie dostrzegam zbytnio treści w tym poście więc czekam na drugą część jeśli się pojawi i tam będę jej oczekiwał. Do formy to może dodam jeszcze, że za dużo pytań, nie do końca rozumiem czy jako czytelnik mam zrobić sobie sondę i wyjdzie mi jakiś wynik? Proszę jeszcze autora o sprecyzowanie porównania do Islamistów, bo wnioskuję że wyznawcy Islamu modlą się na pokaz, a z tego co jest mi wiadome i na tezę mogę poprzeć literaturą fachową Muzułmanie jak i inne wyznania różne od Katolicyzmu i jego odłamów nigdy, można powiedzieć nie modlą sie na pokaz. Prosze o odpowiedź. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWitam
OdpowiedzUsuńZmieniłem nieco formę bloga,teraz chce pisać prowokującym tekstem aby odwiedzający mógł odnieść się do danego tekstu.
Poprawie się co do rozwijania swoich myśli. Aby móc mnie bardziej zrozumieć.
Co do porównania do Islamu. Może nie miałem do czynienia z tą wiarą. Ale równie dobrze mógłbym porównać Chrześcijaństwo do każdej innej wiary. Może to robią na pokaz może nie. U mnie w miejscowości też większość chodzi na pokaz do kościoła, każdy ma zaklepane miejsca od nastu lat. Wszystko dzieje się schematycznie. Bo jednak jak się nie pójdzie w daną niedziele to już jest gadane na wiosce.
Także to kwestia sporna. Może robią to na pokaz Islamiści ale pewnie jest jakiś odłam ludzi którzy nie robią tego pod ludzi. Tylko dla siebie samych.
To mnie właśnie przeraża. Że właśnie kościół powinien być miejscem dalekim od materializmu, komercji a to właśnie ciśnie się na pierwszy plan. Widzę to po wydarzeniach w mojej "parafii". Pamiętałem czasy gdzie chodziłem do kościoła, remontować wnętrze razem z wikarym (ojciec J.) to były kapitalne czasy. Wtedy kościół był sympatycznym miejscem gdzie relacja pomiędzy księdzem była na poziomie koleżeństwa.
Taki kościół pamiętam, teraz się troszkę pozmieniało. Gdzie wyznacznikiem relacji pomiędzy kościołem a wierzącymi są pieniądze...
Temat rzeka, dużo do pisania, jeszcze więcej do wyjaśniania. Tak będzie i było.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
Przepraszam że tak długo odpisywałem ale pracuje dużo pracuję i mam mało czasu na odwiedziny mojej strony ;)